moj-wlasny-blog blog

Tag: radosc

Piątkowo

przez , 13.sty.2012, w Bez kategorii


Pamiętam dzień, kiedy zobaczyłem go po raz pierwszy. Nie wiem dlaczego ale wydał mi się już w pierwszej chwili intrygujący. Co jakiś czas zerkałem na niego, ale w tamtej chwili nigdy bym nie pomyślał, że stanie się on miłością mego życia.
Wydarzenia, które z czasem nastąpiły dały nie oczekiwany skutek. Zakochałem się, po raz pierwszy.. tak prawdziwie.

Czy można kochać kogoś bezgranicznie? Otóż gdy by mnie ktoś zapytał rok temu, powiedziałbym NIE. Bo nie uważałem, że można kochać tak mocno, że każdy dzień bez tej osoby u boku to jak zesłanie na Syberię. Nie wiedziałem co to prawdziwa miłość i co znaczy prawdziwie kochać do granic możliwości.

Dziś wszystko się zmieniło, już nie uważam że nie ma bezgranicznej miłości. Jest i istnieje coś takiego. Wierzcie mi!!! I choć minęło już ponad dziewięć miesięcy, kiedy nasze drogi się rozeszły, ja nadal tęsknie i myślę o nim. Tak bardzo go kocham, ale boję się do tego przyznać przed samym sobą. Dużo się zmieniło przez ten długi czas, ale moje serce należy do niego i tylko do niego. Co zrobić kiedy serce nie sługa i samo wybiera i obiera kierunek. Te długie i jakże ciężkie minione miesiące bez niego przekonały mnie tylko o tym, że moja miłość do Niego jest ogromna.

Pamiętam nasze wspólne dni, rozmowy, taką zwykła codzienność, szarą rzeczywistość – jak się zwykle mówi. Te kilka miesięcy, które byliśmy ze sobą były czymś co dało mi wiele i pomogło spojrzeć na świat zupełnie inaczej. Już nie widziałem świata w czarno-białych barwach a w kolorach. Ubrani w szlafroki i stojąc o 4 rano na balkonie, tuląc się do siebie paliliśmy papieroska. Jego błyszczące oczy i rozgrzane ciało, sprawiało, że chciałem aby nigdy ten ówczesny moment się nie kończył. Byłem przy nim…

Teraz przychodzi mi na myśl tekst piosenki Dżemu pt. „Do Kołyski” „ Żyj z całych sił i uśmiechaj się do ludzi, bo nie jesteś sam, śpij nocą śnij, nich zły sen Cię nigdy więcej, nie obudzi- teraz śpij. Niech dobry Bóg, zawsze cię za rękę trzyma. Kiedy ciemny wiatr. Porywa spokój, siejąc smutek i zwątpienie. Pamiętaj, że: Jak na deszczu łza, Cały ten świat nie znaczy nic a nic…Chwila, która trwa
Może być najlepszą z Twoich chwil…”

Cóż po dniu zawsze zachodzi słońce i nastaje noc. I w moim życiu nastał mrok. Wyjechał. Do dziś dnia uważam, że nie powinien tego robić. Obiecał wrócić ale sprawy obrały zupełnie inny kierunek. Odizolował mnie od siebie. Zaczął żyć własnym życiem, mnie spychając w krainę cieni… coraz rzadziej pisał, dzwonił, nie odpowiadał na smsy, nie odbierał telefonów. Popadałem w czeluście otchłani smutku, przygnębienia…Bolało jak diabli :(

Siedząc teraz na fotelu spoglądam przez okno, gdzie właśnie zachodzi słońce. Piękny mam widok z living room’u, okna wychodzą wprost na zachód, gdzie słońce właśnie kończy swoją dzienną wędrówkę po niebie. Zastanawiam się nad życiem i nad sobą. Ciężkie to życie. Nie ma co.

Mówią, że czas to najlepsze lekarstwo. Tylko lekarstwo na co? Na pewno nie na skołatane żalem i bólem serce.

„…Być może jest taka wyspa na jakimś oceanie, ktora ma jedną przystań i jeden jacht w tej przystani. Być może…”

5 komentarze :, , , , , więcej...

Późnym wieczorkiem

przez , 17.lip.2011, w Bez kategorii

Dziś sobota 16 lipca do wylotu pozostało mi dwa tygodnie.
Szczerze mówiąc nie mogę się już doczekać. I nie chodzi mi tu o to by tylko
wyjechać czy aby wcielić życie to co nie uniknione…

Moja niecierpliwość ma inne podłoże. Wiem, że gdy już obiorę
kierunek docelowego przeznaczenia, przybliżę się to do momentu w którym
wreszcie będziemy razem. Ja i mój Misio. Choć jeszcze będę musiał na niego
trochę poczekać zanim dojedzie, to sama myśl napawa mnie radością. Już zaczynam mieć
uczucie zniecierpliwienia, mając na uwadze tą wspaniałą i bardzo wzniosła dla
mnie chwilę. Z dnia na dzień to uczucie będzie potęgować we mnie. Wiem to!!!

Bardzo tęsknie za swoim Jareczkiem – oj bardzo. Nie wiem jak to
jest możliwe, aby jedna osoba mogła żywić tak ogromne uczucie do drugiej.
To co mną zawładnęło jest ogromne i wielkie. Nie sposób sprecyzować tego co
czuję. Życie potrafi płatać figle tak, że okazuję się nagle, jak mało człowiek wie o
sobie i o uczuciach do jakich jest zdolny. Nigdy nie sądziłem, ba nawet nie
przypuszczałem, że mój los tak mnie wspaniale obdaruje. Jestem wdzięczny za to,
że postawił na mojej drodze tak wspaniałą osobę, choć  czuje się teraz samotny, to jednak mam
świadomość, że to się skończy szybciej niż można sobie wyobrazić. Czas choć płynie
powoli, to w końcu dobiegnie końca.

 

 

Oddałem serce bez opamiętania osobie, która mam nadzieję,
będzie umiała w przyszłości to docenić.
Czekam już tak długo, jeszcze nigdy na nikogo tak długo nie czekałem, więc ten
czas który pozostał, w porównaniu z tym jaki mam za sobą jest niczym- jedną
małą chwilą.
Gdy już będziemy razem, oddam mu nie tylko serce i ciało (które i tak już należy tylko do
niego), ale powierzę mu całe swoje życie. Zawsze będzie miał mnie tylko
dla siebie i powtarzam tylko dla siebie!!! Wierzę, że on zrobi to samo dla
mnie.

Chcę dać mu szczęście na jakie zasługuje, otoczyć go
miłością i szczerością, wsparciem i zrozumieniem. By wiedział, że jest bardzo kochany, że jest na świecie
osoba, która zrobi dla niego wszystko. Ponieważ miłość nie zna ani lęku, ani strachu,
obojętności czy przeszkód i ograniczeń. Gotowość na wszystko w imię takich uczuć jest rdla mnie rzeczą naturalną – tak
sądzę. Nigdy nie dopuszczę do tego by czuł się opuszczony, sam bezradny i nie doceniany…

A teraz nic innego mi nie pozostało jak czekać…. więc czekam…

 

 

 

Zostaw komentarz :, , , , , więcej...

oczekiwanie…

przez , 04.lip.2011, w Bez kategorii

Czy miewacie kiedyś poczucie takiej pustki, braku bliskości
ukochanej osoby, samotności?

Tak właśnie się ja czuję. Tęsknota to to
co najbardziej mi doskwiera.
Mamy lipiec do końca września jeszcze tyle czasu. Sam się zastanawiam jak ja
zniosę ten czas.
Tak bardzo go kocham i dlatego tak trudno mi znosić tę rozłąkę. Ale wiem jedno
gdy już będziemy razem już nigdy nie pozwolę na to by los rozdzielił nas na tak
długo. To bardzo ciężka próba, próba którą na pewno przejdę. Dlaczego? Ponieważ
po raz pierwszy w życiu tak mocno się zakochałem. Co dzień modlę się o
wytrwałość i siłę. Oto by nie spotkała go już żadna przykrość.

Czekam i tęsknie na dzień który pozwoli nam być wreszcie razem. 

 

 

 

 

Zostaw komentarz :, , , więcej...

miłość

przez , 23.cze.2011, w Bez kategorii

Dziś Boże Ciało, siedzę w domu przed kompem. Dużo się zmieniło od mojego ostatniego wpisu na blogu. Moja kochana Rybka rozstała się ze swoim już teraz byłym chłopakiem. Nie było łatwo i jemu i mnie, bo do końca trzymał mnie w niepewności.
Jednak teraz już wszystko się klaruje.

Bardzo się cieszę że mój kochany Urwisek jest MÓJ- tak bardzo go kocham. Tęsknie za nim ogromnie bo jeszcze przez jakiś czas nie będziemy się widzieć. Trzyma go kontrakt, którego nie może zerwać. Ale ja czekam na niego z sercem pełnym miłości i uczucia, które okażę mu gdy tylko będziemy razem. Świat nabrał  barw i cudnego plasku, odkąd mam swojego Misia.

Jestem bardzo zakochany, szczęśliwy choć chwilowo samotny. Ale to tylko przejściowe.

2 komentarze :, , , więcej...

co mowią mi karty

przez , 11.cze.2011, w Bez kategorii

ARCYKAPŁAN

W swoich działaniach kierujesz się przede wszystkim
moralnością, zasadami etycznymi, być może również względami religijnymi.
Poszukujesz wartości głębszych, wyższych niż te, które potocznie są
uważane za ważne. Podchodzisz do życia i innych z optymizmem,
idealistycznie. Jesteś prostolinijny. Wybrałeś drogę zaufania do
autorytetów, w decyzjach jesteś konserwatywny i kierujesz się tradycją.
Uważasz, że to tradycja i uznane autorytety nadają sens życiu, że inni
mądrzejsi od Ciebie wiedzą lepiej i warto ich słuchać. Niektórzy mogą
uważać, że jesteś przez to mało elastyczny, usztywniony wyznawanymi
zasadami. Cenisz rytuały, ogólnie przyjęte normy postępowania, starasz
się być uczciwy i działasz zgodnie z prawem. Swoją mądrość opierasz na
doświadczeniach przeszłych pokoleń. Możesz mieć problemy z nadążaniem za
nowościami w każdej dziedzinie. Pokładasz dużą ufność w życie jako
takie i wierzysz w jego sens.
Jeśli pytałeś o uczucia to karta ta mówi o tym, że w Twój związek wszedł
w fazę wzajemnego zaufania, że stanowi on podwaliny pod idealny
związek. Traktujesz partnera poważnie i kierujesz się wartościami
moralnymi. Możesz myśleć o zawarciu związku małżeńskiego lub też
podjąłeś już taką decyzję.

MAG

Jesteś pewny siebie i swoich możliwości, skoncentrowany na
sobie. Posiadasz wiedzę o świecie i wiesz jak ją wykorzystać, potrafisz
kierować swoim życiem, ale musisz uważać, żeby nie przenosić na innych
chęci kierowania, bo możesz stać się manipulatorem.
Jesteś inteligentny i kierujesz się teraz umysłem, preferujesz logiczne
rozwiązania, jesteś pełen optymizmu i wiary w to, że Twój punkt widzenia
jest najbardziej właściwy. Może dobrze by było, gdybyś przyjął do
wiadomości, że Twoja wiedza to zaledwie początek, jesteś dopiero na
początku drogi, a nie na jej końcu i przydałoby Ci się trochę pokory. W
swojej dziedzinie jesteś prawdziwym fachowcem i profesjonalistą.
Zacząłeś osiągać sukcesy, podejmujesz nowe przedsięwzięcia. W tym
nastroju, w którym teraz jesteś wszelkie przedsięwzięcia Ci się powiodą.
Pojawiają się przed Tobą szanse na nowe, lepsze życie, wszystko Ci się
uda, pod warunkiem, że nie staniesz się zarozumiały, pozbędziesz się
pychy, spojrzysz na to, co masz wykonać, świeżym wzrokiem i nie
zapomnisz o tym, że powodzenie często nie jest efektem tylko działania
indywidualnego, ale również zespołowego.

GWIAZDA

Nastał dla Ciebie czas spełnienia marzeń i wielkiego szczęścia.
Jesteś pod opieką bogini Wenus, która zapewni Ci spełnienie w miłości,
możesz spotkać teraz nowych ludzi, zawrzeć wiele przyjaźni, a także
spotkać miłość swego życia. Jeśli jesteś już w związku, to będzie to dla
Ciebie i Twego partnera czas pełnej szczęścia miłości, radości i
przyjemności.
Jesteś teraz otwarty na mądrość, masz nadzieję na spełnienie Twoich
projektów. To, co teraz przedsięweźmiesz, będzie miało dalekosiężne
działanie, a skutki Twoich obecnych działań będą dla Ciebie wyjątkowo
korzystne, choć na razie nie masz takiej świadomości. Jest to czas siewu
pod przyszłe wydarzenia i to, co teraz rozpoczniesz, przyniesie
pozytywne efekty.
Masz teraz ogromne twórcze możliwości. Jeśli zajmujesz się sztuką czy
sprawami estetyki i piękna, to jesteś w pełni sił twórczych, możesz
liczyć na natchnienie, a to, co teraz stworzysz, ma szansę przysporzyć
Ci sławy i znajdzie uznanie innych.
Jest to też dobry czas, jeśli chcesz wejść w spółkę, możesz liczyć na
to, że będziesz doskonale dogadywał się z partnerem w interesach i razem
macie możliwość osiągnięcia sukcesów.
Możesz teraz wzbogacić się, wejść w układ przynoszący duże korzyści
majątkowe.

Zostaw komentarz :, , , więcej...

niedzielnie…

przez , 22.maj.2011, w Bez kategorii

Dziś postanowiłem umieścić wiersz, którego jestem autorem :)


„I maj zakwitnął bzami,


Siedzę pogrążony, dalece myślami,


Wspominam te chwile, gdy byliśmy sami,


Czułe spojrzenia…  o nic nie
pytani,


 


Dziś już wiem, co ważne jest w życiu,


Co liczy się w dzisiejszym wspaniałym – byciu,


Jesteśmy razem a jednak, sami,


Jak nocne marki, chodzimy niewyspani,


 


Lecz los wynagrodzi nam, ten trudny czas,


Wszystkie wątpliwości i niepewność usuną się w las,


Będziemy wspólnie iść przez nasze życie,


Ciesząc się i śmiejąc, otwarcie, nieskrycie”.

 

 

2 komentarze :, , , więcej...

szczęśliwy

przez , 14.maj.2011, w Bez kategorii

Kochani pragnę napisać, że spełniły się moje marzenia. W
minioną sobotę czyli 7 maja br. Mój Misio powiedział mi że dokonał wyboru (po
długotrwałym i głębokim przemyśleniu), że po wyjeździe do Holandii, szybko
przylatuje do mnie do W. Brytanii.
Krótko mówiąc odpowiedział mi tym jednym
zdaniem na wszystkie pytania jakie do tego czasu mu zadałem. Jesteśmy razem,
choć teraz osobno i nie całkiem jawnie, to jednak, jak sam powiedział jesteśmy
w związku. Bardzo się cieszę a moje serduszko raduję się ogromnie. Bardzo
kocham swojego Urwiska i na niczym mi tak niezależny jak na Nim. Jest wyjątkowy
– cóż tu pisać. Zdobył moje serduszko całe. Wiem, że będziemy szczęśliwi. Razem
damy radę ze wszystkimi przeciwnościami losu. Ważne tylko aby mieć siebie przy boku.

Teraz czas rozłąki, krótkiej jak sam powiedział. Wiem i wierzę mu, mam
nadzieje, że mnie nie zawiedzie i szybko do mnie wróci.

Z niecierpliwością czekam na koniec czerwca, bo to oznacza wyjazd z kraju a to
z kolei zbliży mnie do czasu gdy znów się zobaczymy :)
Misio kocham Cię i wierzę, że szybko do mnie dojedziesz. Tęsknie ogromnie.

 

Zostaw komentarz :, , , , , więcej...

już czas….

przez , 18.mar.2011, w Bez kategorii

Deszczowy i smutny dziś dzień za oknem. Ludzie na ulicy
cicho i bezszelestnie przemykają między sobą z ogromną ostrożnością. Każdy
gdzieś zapatrzony w przestrzeń bez większego wyrazu, tempo spoglądając przed
siebie. Brną do przodu, niczym małe bezrozumne istoty dla których liczy się
tylko dotarcie do kresu podróży, którą rozpoczęli właśnie tego dnia.

Zero radości w ich oczach, zero uśmiechu,
zupełnie jakby wszyscy żałowali, że żyją w grzechu.

 

 

 

 

Mi samemu nie skoro do uśmiechu, siląc się na „krzywy”
uśmiech przy każdym oddechu. Takie dni jak dziś, sprzyjają nie tylko
przemyśleniom ale i brakiem chęci do wszelkich działań. Brak wiary w siebie i niechęć
o walkę o samego siebie, potęguję w człowieku i to zatrważającym tempie.
Czy mam siłę, by wszystko przetrwać nie odnosząc żadnych ran?

Tego niestety nie
wiem, ale jestem już nieco zmęczony i wyssany z sił, których z dnia na dzień i
tak jest mniej…

Nikt nie mówił, że będzie lekko, ale nie spodziewałem się że
będzie aż tak ciężko. Raz jest dobrze raz jest źle, już sam się gubię w tym
mętnym i szarym dziś świecie. Szczęście na którym mi zależy, jest tak blisko a
zarazem tak daleko. Czuję się jak dzieciak, któremu macha się przed oczami
lizakiem, ale nie zamierza się mu w ogóle go dać. Choć staram się wierzyć, że
osiągnę to czego pragnę, to mimo wszystko w takie dni jak dziś, nachodzi mnie
bolesne zwątpienie.

 

 

 


Czego pragnę? Czego chcę? Oczywiście odpowiem na to pytanie…

Pragnę życia. Chcę móc żyć i iść przez życie u boku osoby
którą kocham. Pragnę być… i żyć…


Dbać o istnienie ludzkie które zajmuję szczególne miejsce w moim serduszku.
Budować i tworzyć z nim przyszłość, która będzie wówczas piękna i nasza.
Dzielić nie tylko radości ale i smutki, wspierając się wzajemnie by życie stało
się łatwiejsze.

Pragnąć mieć daną szanse by móc pragnąć „jego” tak jak do tej pory, być pragnionym
w całym znaczeniu tego słowia.

 

 

 


Chcę osiedlić się i zamieszkać w miejscu w którym będziemy
mogli, spełnić swoje marzenia. Wyjechać i nie martwić się o byt jaki oferuje
nam nasz kraj, bo tu to raczej nie życie, nie te realia, nie ten czas…

 

Wszystko jednak zależy już od tego, jak bardzo chcę się
przejść na drugą stronę rzeki i czy ma się w sobie choć odrobinę wiary, która
pozwoli na to by dołączyć do mnie…

Teraz stoję sam – nad brzegiem, spoglądając na drugą  stronę w nadziei na lepsze jutro, które być
może nigdy nie nadejdzie.

Czekam jednak wytrwale i czekać będę… bo kocham i
kochać będę…

 

 

 


Dziś w południe, wydarzyło się coś co poprawiło mi ogromnie
humor – dziękuje !!!

 

 

 

Zostaw komentarz :, , , , więcej...

wierszowo…

przez , 17.mar.2011, w Bez kategorii


Tak chodzą za mną wiersze, więc
dziś wstawię kilka z ulubionych :)



ROMANS –B. Leśmian

„Romans śpiewam, bo śpiewam! Bo
jestem śpiewakiem!


Ona była żebraczką, a on był żebrakiem.


Pokochali się nagle na rogu ulicy


I nie było uboższej w mieście tajemnicy…


Nastała noc majowa, gwiaździście wesoła,


Siedli – ramię z ramieniem – na stopniach kościoła.


Ona mu podawała z wyrazem skupienia


To usta do pieszczoty, to – chleb do gryzienia.


I tak śniąc, przegryzali pod majowym niebem


Na przemian chleb – pieszczotą, a pieszczotę – chlebem


Dwa głody sycili pod opieką wiosny:


Jeden głód – ten żebraczy, a drugi – miłosny.


Poeta, co ich widział, zgadł, jak żyć trzeba?


Ma dwa głody, lecz brak mu – dziewczyny i chleba.”

 

 


I jeszcze jeden który, też bardzo
lubię…

 

PRZYMKIJ OCZY – autor nieznany


„W wyobraźni wszystko jest
możliwe


To co nieosiągalne bywa możliwe


Wystarczy tylko, że przymkniesz oczy


Widoki cudowne przed Tobą roztoczy


Co zechcesz przecież spełnić się może


Dla Ciebie wyspę bezludną stworzę


Bo wszystko przecież jest tu możliwe


Co tylko zechcesz będzie prawdziwe


Więc jeśli kiedyś będzie Ci źle


Zamknij powieki, przywołaj mnie


Sprawię, że spełni się niemożliwe


Bo przecież cuda są tu możliwe”

 

 

 

 

Zostaw komentarz :, , , , więcej...

takie tam

przez , 16.mar.2011, w Bez kategorii

Jak co dzień, wieczorna wyprawa do kościoła już się zakończyła.
Muszę przyznać, że polubiłem chodzić do niego. Po każdej wizycie czuję się spokojniejszy
i wyciszony. Trapiące mnie problemy, zdają się lżejsze, choć na chwilę jestem
odciążony od przemyśleń.



W pracy żadna poprawa, dzień w dzień kołomyja i jedno wielkie bagno. Gdyby nie
pewne sprawy, które mnie tu jeszcze trzymają, dawno już bym wyjechał by muc
stanąć na nogi i stać się bardziej niezależny.
Pragnę tego ogromnie, może
akurat udałoby się nawet gdzieś osiedlić – kto wie.

Pozostanie tylko kwestia
tego dokąd wyruszyć za jakimś groszem ale to już zostawię na ostaną chwilę :)

„Cierpliwość jest cnotą, nie naiwnością wtedy, gdy warto czekać na coś lub na kogoś”. – ~Surey.

 

Zostaw komentarz :, , , , więcej...

Szukasz czegoś?

Użyj poniższego formularza:

Nadal nie znalazłeś tego, czego szukasz? Zostaw komentarz w notce, lub skontaktuj się z nami a zajmiemy się tym.

Blogroll

Kilka bardzo polecanych stron...